poniedziałek, 7 stycznia 2008

Szczęśliwego Nowego Roku!!!/ Happy New Year!!!

To doprawdy niewiarygodne jak szybko płynie czas. Wydaje mi się jakbyśmy dopiero co tu wylądowali, a to już prawie rok minął... To był dla nas bardzo dobry rok, trudny, ale dobry. Wróciliśmy do Islandii, i przez rok odbudowaliśmy nasze życie. Przyjechaliśmy z wieloma obawami, ale też pełni wiary i nadziei. Dzięki Bogu, wszystko się dobrze ułożyło i teraz mogę powiedzieć, że się już zadomowiliśmy. Teraz możemy spojrzeć na ten miniony rok i odetchnąć z ulgą. Możemy zacząć ten Nowy Rok z pewnością lepszego jutra, wiem, że teraz będzie już tylko lepiej, łatwiej.
Szczęśliwego Nowego Roku!!! Niech nam wszystkim przyniesie spełnienie marzeń, radość, zdrowie i szczęście!
A tak w Reykjaviku wita się Nowy Rok. Jest to podobno największy show fajerwerków w Europie. Pawel I Wiktor oglądali je na żywo, ja z Helą z okna naszego domu.


It is truly incredible how quickly the time passes. It seems like we just landed here and it is almost a year since thet time now... It was a very good year for us, but also a very difficult one. We came back to Iceland and during one year we have rebuilt our life. We came with many apprehensions, but also full of hope and faith. Thanks to god, everything went well and now I can say that we have settled down. Now we can look at that passing year and sigh with relief, I know that now it can only get better, easier. Happy New Year!!! Let it bring joy, happiness, health and fulfillment our dreams and hopes!

This is how we greet New Year in Reykjavik. It is supposedly the biggest display of fireworks in Europe. Pawel and Wiktor watched it live, Helen and I from our window.

Brak komentarzy: