sobota, 15 listopada 2008

9 urodziny Wiktora

Wczoraj wieczorem mieliśmy w domu przyjęcie z okazji 9 urodzin Wiktora. Przyszły prawie wszystkie dzieci z klasy, oprócz trojga.

Stół oczekujący na małych gości.
Mistrz Yoda zrobiony z balonów! Zrobił go David, nasz kolega, który przyszedł wczoraj pomóc nam w organizacji urodzin.
David jest rysownikiem i na prezent dla Wiktora narysował jego portret jako rycerza Jedi (Gwiezdne Wojny). A ja nie rysuję aż tak dobrze, więc upiekłam ciasto. jest to planeta Mustafar z III części Gwiezdnych Wojen, na której wydarzyła się decydująca walka pomiędzy Obim Wan Kenobim i Anakinem Skywalkerem.
A to jest właśnie ten rycerz Jedi, Wiktor Skywalker.

Potem była bitwa. Wszyscy mieli miecze z balonów. Czułam się prawie jak na wojnie.

Potem była gra Twister...

... a następnie pizza i gofry. Od lewej w dół i dookoła: Nasti, Valgerdur, Aaron, Lilja, Olli, Pablo, Wiktor i Rafał.Nasti, Wiktor, Rafał i Pablo. Zgodnie z islandzkim zwyczajem, Wiktor musiał najpierw przeczytać wszystkie kartki urodzinowe, a potem dopiero mógł otworzyć prezenty.

Brak komentarzy: