Helga kontynuuje pracę z Helenką, tak jak robiła to Ólöf.
Ulubionym miejscem Helenki w przedszkolu jest wielkie łóżko wodne ze stosami poduszek.
Dwa razy w tygodniu przychodzi do niej Valrós na terapię zajęciową. Po kilku miesiącach widać naprawdę duże postępy. Kiedyś Helenka bała się dotykać większości zabawek, nie radziła sobie z większością czynności, teraz jest o wiele lepiej.
Helenka regularnie maluje paluszkami, ale nie jest to jej ulubione zajęcie. Nie wie co ma zrobić z tym lepkim paskudztwem na paluszkach...
Nauczyła się już otwierać i zamykać, wciskać guziki.
Po operacji Helenka zaczęła znów chodzić na basen z Freyją.
Tutaj Valrós uczy Helenkę rysować.
Podczas okresu świątecznego panie śpiewają dzieciom kolędy.
Pewnego dnia przedszkole odwiedził Sw. Mikołaj. Wszystkie dzieci się go bały... oprócz Heli.

Helenka chciała też przewrócić choineczkę...
A tutaj Helenka robi prezent dla mamy i taty na gwiazdkę: obrazek na tkaninie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz