niedziela, 30 marca 2008

Nasi przyjaciele

Najgorzej jest człowiekowi, kiedy jest sam. Bez bliskich osób, cóż... życie jest ciężkie. Niestety my musimy jakoś obywać się bez rodziny, ale na szczęście mamy tu przyjaciół. Nie jest ich dużo, ale są to naprawdę fajni ludzie. Wszyscy pochodzimy z wielu różnych krajów, ale może to właśnie różnice przyciągnęły nas do siebie i pomogły nam się zaprzyjaźnić.

Lisa i Anjali na rybach. Anjali pochodzi z Indii, jest na Islandii od 3 lat. Lisa jest z Holandii, tutaj 2 lata. Często zostają z Helą i Wiktorem, jeżeli nam wypadnie coś do załatwienia.

Gabe (Anglia), ulubieniec Heli i Wiktora, też czasem z nimi zostaje. Na zdjęciu z dorodnym pstrągiem.

Camilla i Arni. Ona - Brytyjka, on Islandczyk. Camilla to moja serdeczna przyjaciółka. Czasem spotykamy się na grilla i piwko. Arni świetnie gotuje.


Od lewej Helene i Leo (Francuzka i Islandczyk), Dominique (Senegal) i Valerie (Francja). Z Dominikiem i Valerie przyjaźnimy się od początku, poznałam ich przez przypadek w sklepie dzień po przyjeźcdzie do Islandii w 2002 roku. Helene i Leo to ich znajomi i poznaliśmy ich na chrzcinach jednego z dzieci. Na zdjęciu spotkanie z okazji 30 urodzin moich i Valerie.

Ko-Leen i Davíð, z którymi spędziliśmy Sobotę wielkanocną. Ich synowie Casper i Stefan to ulubieni koledzy Wiktora.

Andrew i Guðbjörg, (Islandczycy, on pochodzenia Brytyjskiego), wiele razy nam pomagali w sprawach papierkowych, wizowych. Zawsze możemy na nich liczyć.

1 komentarz:

Ko-Leen pisze...

Hey I recognize that picture of us!
Great Blog, even if I can not read it! I love the pictures on the side.