
W ubiegłym tygodniu na redzie pojawił się niezwykły statek. Pisano o nim w gazetach, pokazywano w telewizji, można było go zwiedzać. Skąd to zamieszanie? Sami powiedzcie, jak często w dzisiejszych czasach widzimy trzymasztowe barki? Kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy rano w zatoce, aż zaparło mi dech w piersi.





Gorch Fock od 1958 roku jest szkolnym żaglowcem niemieckiej marynarki wojennej, jego portem macierzystym jest Kiel. Na jego pokładzie wyszkolono ponad 11000 kadetów.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz