sobota, 3 października 2009

Galeria naszych pociech

Dzieci są wspaniałe. Ja i Paweł zawsze się śmiejemy, że są jak złote rybki - śliczne i w ciągłym ruchu. Możesz patrzeć i patrzeć, i nigdy ci się nie znudzi. Na mnie w tegoroczne wakacje czekało wiele niespodzianek. Dzieci mają to do siebie, że szybko rosną. Jestem teraz na miejscu cioć i wujków, którzy w dzieciństwie, widząc mnie po długiej przerwie mówili: "Ojej, jaka jesteś już duża!". Teraz ja jestem tą osobą patrzącą ze zdumieniem na dzieci i zastanawiającą się jak to możliwe, że tak szbko rosną. W Polsce przeżyłam więc wile momentów zachwytu i zadziwienia, a także miałam przyjemność poznać kilka "nowych nabytków";-)


Maja Doktor DoLittle
Maja uwielbia zwierzęta, a one lubią ją. Czasem spokojna i grzeczna, czasem wodzirej dzikich zabaw. Najważniejsze, że podobało jej się lato na naszym podwórku ;-) Aha, według Wiktora należy do fajnych dziewczyn spoza kategorii "Barbie".
J.Adzia
Oto zaskoczenie roku. Z mojej malutkiej pulchniutkiej Adziuni wyrosła chuda długonoga laska... Przez kilka dni nie mogłam własnym oczom uwierzyć!!! Na szczęście serduszko takie samo. Moja ulubiona towarzyszka gier, zabaw i wieczorów filmowych.
Adaś
Niespożyta energia połączona z nieumęczonym pragnieniem poznawania świata. Ma piękny, śpiewający głosik, zupełnie jak Róża w tym wieku. Myślę, że gdybym miała okazję, bawiłabym się z nim świetnie, to bardzo fajny chłopczyk.
Marysia
Przepiękny łobuziak! Szczebiocze jak kanarek, podskakuje jak piłeczka. Silny charakterek, jak przystało na doskonałe połączenie swoich rodziców.
Wiktorius
No cóż, co mogę powiedzieć o moim synu... Tęskni do Polski, ale dobrze, że wróciliśmy, bo zapomniałabym jak wygląda!!! Obecnie jest na etapie robienia głupich min do zdjęć i grania w piłkę 100 razy dziennie.
Helcia
Dla Helenki były to najlepsze wakacje od kilku lat. Niesamowite jak szybko się zaaklimatyzowała w Kroczewie. Ona po prostu pamięta i wie o wiele więcej niż ją podejrzewamy.
Maciucha
Maciek do dzieci już się nie zalicza, ale ja nadal dobrze pamiętam jak opowiadałam mu bajki na dobranoc. Najbardziej podoba mi się, że dba o swoją siostrę i mamę, jest dobrym kierowcą i umie pleść chałki.
Różuś
Najbardziej w Róży lubię jej poczucie humoru, no i oczywiście talent artystyczny. Podziwiam za oddanie swojemu bratu i rodzicom. Miło patrzeć jak poważnie podchodzi do swoich obowiązków. Niestety nie do pobicia w Scrabble.

Brak komentarzy: