W okresie bożonarodzeniowym mieliśmy dwa tygodnie pięknej zimy. Był taki mróz, że na oceanie pojawiła się kra. Na północy w niektóre dni porty były zamknięte ze względu na krę i góry lodowe. Mimo zimna pogoda była wspaniała, niesamowite światło. Paweł odbył kilka wycieczek rowerowych, ja natomiast pozostałam przy spacerach.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz