niedziela, 22 lutego 2009

Prawdziwa zima

Niestety, moje najgorsze obawy się sprawdziły. Dwa dni przed Bożym Narodzeniem śnieg stopniał. Całe święta i Nowy Rok niestety nie powrócił. Na szczęście tydzień po Nowym roku spadł znowu i aż do ubiegłego tygodnia mieliśmy piękną zimę. Było tak pięknie, że aż nie chciało się siedzieć w domu. Udało nam się więc wyskoczyć na kilka wypadów.

Reykjavik, nasza piękna okolica.
Niedzielny wypad do Rauðhólar, czerwonych skał za miastem.



Wypad do Hvalfjörður, kolejna piękna niedziela.


Brak komentarzy: