Przedwczoraj było u nas -16. Na polskie warunki to nic wielkiego, ale tutaj do tego wieje, więc można było zamarznąć na kość. Samochód na szczęście zapalił. Jedyne pocieszenie to piękno tego kraju. Na zdjęciach Wiktor w kanionach na Oskjuhlíð (wzgórze w Reykjaviku).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz