Mirek na dziobie statku Elding.

Wanda wypatruje wielorybów.
Mirek, Wanda i ja ogrzewamy się w kawiarni pod pokładem.
Dzieci poniżej 12 lat muszą zakładać kapoki.
Wiktor i Dawid podziwiają humbaka, który wynurzył się kilka metrów przed statkiem.
Okazały ogon humbaka.
Ocean był wyjątkowo spokojny, woda odbijała wszystko jak lustro.
Mama na pokładzie, cieszyła się, ze spokoju oceanu, bo statkiem, na szczęście nie bujało.Na obu wycieczkach mieliśmy szczęście. Wieloryby wynurzały się dookoła statku wypuszczając swoje fontanny na kilkanaście metrów w górę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz